Bakterie na zimowisku


Dzieci ze Szczecina zatruły się prawdopodobnie pastą rybną lub parówkami

WÓJTOWICE, gmina Bystrzyca Kłodzka
Siedemnaścioro dzieci przebywających na zimowisku w ośrodku “Pod dębem” w Wójtowicach trafiło w środę wieczorem do szpitala z objawami zatrucia. Kolejną czwórkę hospitalizowano w czwartek w południe

Leżące w szpitalu w Bystrzycy Kłodzkiej i Kłodzku chore dzieci czują się już lepiej. Ich stan lekarze określają jako dobry. Być może część z nich już dzisiaj zostanie wypisana.
– Czuję się już dobrze nie mam gorączki i wraca mi apetyt. Nie wiem czy wrócę do ośrodka, czy też moi rodzice zabiorą mnie do domu – powiedział nam Wyszomir Janikowski, który jako jeden z pierwszych trafił do bystrzyckiego szpitala.
Na bóle brzucha, nudności, gorączkę i biegunkę skarży się, oprócz tych hospitalizowanych, 20 innych wypoczywających w Wójtowicach uczniów. W sumie ,,Pod dębem” odpoczywa 71 dzieci i ośmiu wychowawców.
Właścicielka ośrodka nie chciała z nami rozmawiać. Stwierdziła tylko, że nic się właściwie nie stało. Bardziej rozmowna była Barbara Marcinkowska-Sinius, kierowniczka zimowiska ze szczecińskiego Pałacu Młodzieży, który zorganizował zimowisko. Ona nagłą chorobę swoich podopiecznych próbowała tłumaczyć wirusem grypy. Pracownicy kłodzkiego sanepidu twierdzą jednak, że to nie grypa.
– Wszystko wskazuje na zatrucie pokarmowe. Pobraliśmy próbki jedzenia. Jednak wyniki będą dopiero po 72 godzinach. Wtedy okaże się, jaka bakteria spowodowała zatrucie u dzieci – powiedział nam Józef Leśko, dyrektor kłodzkiego Sanepidu. – W jednym z magazynów żywnościowych moi pracownicy znaleźli mysie ekskrementy. Zastanawiamy się, czy nie zamknąć ośrodka. Taką decyzję podejmiemy jednak dopiero po zakończeniu szczegółowej kontroli.
Sprawą zatrucia zainteresowała się także kłodzka prokuratura. Jeden z rodziców zawiadomił o zdarzeniu policję, która bada teraz, czy nie zostały naruszone przepisy dotyczące zbiorowego żywienia, na przykład przez zaniedbanie kucharek.
W powicie kłodzkim zimowiska w tym roku organizuje aż 60 ośrodków. Wszystkie zostały przed feriami skontrolowane przez sanepid.

Autor artykułu: Romuald Piela

Comments are closed.